sobota, 16 października 2010

pokpokpok

dopiero, kiedy przestałam o tym myśleć, przyszło to do mnie na kolanach. a teraz po prostu biorę bez ograniczeń, choć wiem, że 95% z nas okropnie cierpi już 'po'. a 'po' to okres, którego nikt nie jest w stanie przewidzieć. to też przychodzi wtedy, kiedy w ogóle o tym nie myślisz.

0 komentarze:

Prześlij komentarz