niedziela, 24 października 2010

przeoczę własny zgon i zaśmieję się figlarnie



~ ~ faluję ponad życiem ~ nie grozi mi niska temperatura, opady śniegu, czy jesienna depresja ~ oczy koloru różowego widzą świat z całkowicie innej perspektywy ~ nie jesteś upartym głupcem, więc każdego dnia modyfikujesz swoje życiowe filozofie, które niekoniecznie akceptuje otoczenie ~ twoje życie warte jest życia, ponieważ wykorzystujesz każdą szansę, na wypadek niespodziewanej śmierci ~ czas mnie goni, jednak podział na dzień i noc nie ma znaczenia, co w praktyce sprawia, że noc ma drastycznie przykrótkie nogawki, natomiast dzień fantastycznie długie rękawy ~ każdy z nas jest przecież swojego rodzaju dziwadłem ~ ~

0 komentarze:

Prześlij komentarz